niedziela, 14 września 2014

Zakupy sezon jesienno-zimowy

Ostatnio wpadłam w mały szał zakupowy i w ciągu 1 tygodnia zrobiłam więcej zakupów niż chyba przez ostatnie pól roku :)
Niestety chłodniejsze dni przychodzą już do nas coraz częściej ... dlatego pomyślałam o zrobieniu małych zakupów już na te zimowe dni :)
pokaże wam moje małe grzeszki minionego tygodnia które będą gościły w mojej zimowej garderobie bardzo często :) ponieważ każda z zakupionych rzeczy jest w 100 %  udana :)   


zacznę od 2 rzeczy ktore w kupilam w normalnych sklepach
- marynarka z pepco 60 zł
-szara spódnica z H&M 60 zl
to były jedne z najdroższych rzeczy jakie kupiłam jednak zakochałam się w nich od 1 wejrzenia ;)


Kolejnymi rzeczami są 3 sweterki które kupiłam na giełdzie ubraniowej
sweterki sa wykonane jednak bardzo dobrze a materiał jest bardzo miły i bardzo przyjemny do noszenia
Każdy z nich kosztował 35 zł
Lubie takiego rodzaju swetry ponieważ nie sa ciężkie cały czas podkreślają sylwetkę a jednak sa wygodne i trochę eleganckie :) pasują do wszystkiego




Kolejną rzeczą która kupiłam na giełdzie jest taka luźna narzutka z skórzanymi rękawkami  cena 35 zł


Oraz sportowa a zarazem słodka sukienka cena 40 zł
można ją nosić sama ale bardzo ładnie wygląda też do rajstop więc na pewno dobrze się sprawdzi na chłodniejsze dni 

Szczerze nie lubię dżinsów kiedyś nosiłam je namiętnie jednak teraz lubię stawiać na wygodę
swobodne ruchy i brak zmartwień że coś nam wystaje czy krępowanie się przy schylaniu czy kucaniu za to kocham leginsy ;) kupuję ich masę ... i noszę z wszystkim
te kupiłam po 35 zl i sprawują się świetnie
zarówno do eleganckich jak i sportowych rzeczy




Przed ostatnią rzeczą za która naprawdę długo się nachodziłam jest skóra 
co prawda to najdroższy mój zakup
lecz wiem że taką kurtkę każdy powinien posiadać w swojej garderobie
moją upolowałam na giełdzie za 140 zł
na chłodniejsze dni ma dodatkowo dopinany kołnierzyk





Ostatnim zakupem jest ogromny ciepły bezrękawnik 
Ogólnie jestem dużym zmarzluchem i potrzebuję dużo ciepła dlatego też uwielbiam takie misie ;)
w swojej kolekcji posiadam już 3  
Kolejny wypatrzyłam w ciucholandzie kosztował mnie 30 zł jednak jest bardzo solidnie wykonany idealnie leży na sylwetce  a co najważniejsze jest strasznie ciepły ;)


Ok kochani to na tyle z moich zakupów 
powiedzcie czy wam się podobają i czy wy też już zaczynacie powoli organizować swoją garderobę na okres jesienno - zimowy 

pozdrawiam ;* 

piątek, 5 września 2014

Moja Kolekcja Perfum ;)

Kochani dziś przychodzę do was z kolekcją moich perfum :)
w ubiegłym roku bardzo się powiększyła ...( zazwyczaj miałam 1-2 pary )
dlatego teraz jest się czym pochwalić :)

Więc zapraszam was do oglądania

Do torebki uwielbiam używać małe fiolki perfum które zajmują mało miejsca ,
zaleta ich jest to że nie są bardzo drogie i możemy przetestować dużo rożnych zapachów zanim kupimy  pełno wymiarowe opakowanie :)






Jest ich troszkę a w niedługim czasie ich kolekcja może sie powiększyć o kolejnie 2 buteleczki :)

Jednak uważam że lepiej mieć kilka par więcej 
przede wszystkim na dłużej starczają niektóre z nich mam już od 2-3 lat i jeszcze ich trochę jest 
zapachy nie nudzą się tak szybko ponieważ można codziennie używać innego zapachu i  do ulubionego wracać co jakiś czas 


A jak tam wasza kolekcja ?
też preferujecie mieć większą ilość ? czy może wolicie używać 1-2 zapachy ?


Do napisania ;*

niedziela, 31 sierpnia 2014

Wakacyjne lenistwo w Bułgarii ;)

Moi drodzy ,

Od kilku lat ( prawie 10 ;) ) marzyły mi się prawdziwe wakacje takie na których będę mogła odpocząć, zrelaksować się, naładować akumulatory, nigdzie się nie śpieszyć.
 Niestety takie wakacje maja kilka cech które trudno jest połączyć razem :
- czas ( nie każdy dysponuje wystarczającą ilością wolnego czasu lub ciężko zorganizować wolny czas w tym samym momencie )
- pieniążki ( o tym jak drogie potrafią być takie wakacje chyba rozpisywać się nie muszę )
-organizacja i wiele innych

Jednak w tym roku w końcu postanowiłam pokazać swój upór i zorganizować taki wypad
No i POJECHALIŚMY  ( a raczej polecieliśmy :) )

Nasz kierunek Bułgaria ;)
było mnóstwo załatwiania kabin owania , ale udało się :)
Jak zwykle zaczęłam od pakowania już tydzień przed no może więcej ;) (ponieważ o niczym nie chciałam zapomnieć )



moje przybory kosmetyczno pielęgnacyjne upchnęłam w 2 kosmetyczki :)


spakowałam wszystkie potrzebne ubrania kostiumy ręczniki itd ( nawet zmieściłam się w 20 kg hehe ) i polecieliśmy :)




Przyznam się szczerze że był to mój pierwszy lot nigdy wcześniej nie latałam i miałam lekkiego cykora :) jednak sam lot okazał się bardzo przyjemny , zleciał niesamowicie szybko i już byliśmy w Bułgarii :)












Było cudownie piękne widoki , odpoczynek, kąpiele w morzu,  zwiedzanie starych miast, zabawy do białego rana :)
Szkoda tylko że co dobre szybko się kończy ale wspomnienia z tych wakacji już na zawsze zostaną w mojej pamięci ;*




poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Migawki lipca :)

Witajcie kochani,

Od kilku miesięcy na moim kanale nie było migawek z miesiąca i powiem szczerze że mi ich brakowało
A wam ? :)

no więc zaczynamy migawki lipca ...





Lipiec był naprawdę gorącym miesiącem dlatego też bez pobytu nad woda
i pluskaniem w basenie by się nie obyło 
;)
 

I najlepszych gofrów ;)


Takie widoki w tym miesiącu często cieszyły moje oczy z samego rana 


testowałam też nowe urządzenie do włosów 
niedługo recenzja :)



Szybki weekend w poznaniu o ktorym opowiem wam więcej w oddzielnym poście 


oraz pierwsza kąpiel w wannie od chyba 15 lat :)
nie mogłam się doczekać wypróbowania kul do kąpieli z organique 

A wam jak miną miesiąc ?

buziaki ;*

poniedziałek, 28 lipca 2014

Trochę nowości + hol zakupowy

Witajcie kochani po dość długiej przerwie ,

wiem że obiecywałam  wam  że nie będzie takich długich odstępów miedzy postami, jednak sesja zajęła  mój czas w 100 % :(
Gdy już miałam kilka pomysłów na nowe posty i myślałam że najgorsze  za mną w tedy pojawiły się nowe sprawy na horyzoncie które wymagały natychmiastowej reakcji ...
Jednak w końcu mogę z czystym sumieniem powiedzieć wam że nareszcie POWRACAM :)
 Pomysłów mam wiele ( mino nieobecności nie próżnowałam i wymyślałam nowe posty i zbierałam na nie informacje ) więc nareszcie ruszamy ;*

Dziś tak troszkę luźniej i kobieco pokaże wam moje ostatnie zakupy ;)



Na pierwszy ogień  idzie mój największy ulubieniec (ulubieńcy ) ponieważ są to 2 produkty do pielęgnacji twarzy :)
1. Preparat punktowy z Dermedic postanowiłam wypróbować inny preparat na niedoskonałości niż krem z Avene - triacneal nie dlatego że nie jest dobry ale wiecie kobieta lubi zmiany a jak jeszcze przy tm ma zaoszczędzić to już kompletny sukces :)
Krem z Avene kosztował ok 40 zł zaś  Preparat punktowy z Dermedic w regularnej cenie
 16 zl zaś na promocji kupiłam go za 8 zł różnica  cenowa jest ogromna ;)
a działanie takie samo idealnie usuwa niedoskonałości w szybkim tempie i  nie wysusza skory

2. Produktem z mojej listy jest krem do twarzy tez  z Dermedic - nawilżający krem przeciwzmarszczkowy na dzień wiem że może kuracja przeciw zmarszczkowa mnie jeszcze nie dotyczy  jednak skusiłam się na ten krem przede wszystkim przez jego skład i działanie . zawiera w sobie filtr SPF 15 olej z oliwek chroni przed utratą wody z cery zawiera algi morskie i wiele innych składników które rewelacyjnie wygładzają i poprawiają naszą cerę

Kolejną nowością jest  Piling regenerujący do twarzy z Artistry 
Jest to produkt o niezwykłym działaniu i można powiedzieć konsystencji 
zazwyczaj piling kojarzy mi się z kremem -żelem z głupszymi lub drobniejszymi kuleczkami piling-ującymi  zaś ten jest w formie żelu kojarzy mi się bardziej z kwasem nakładanym na twarz ponieważ nakładamy go na 15  min i zmywamy po 2 dniach delikatnie zaczyna nam się łuszczyć skora  produkt jest rewelacyjny nie podrażnia nie wywołuje zaczerwienień
  idealnie usuwa martwy naskórek w bardzo delikatny sposób jak dla mnie jest to najlepszy piling jaki d tej pory używałam  całe opakowanie ok 20 zł


Kolejnym produktem jest podkład do twarzy z Revlona( 008 golden beige ) nigdy nie posiadałam produktów do twarzy z tej firmy jednak słyszałam o nich dużo dobrych opinii i gdy dorwałam go na promocji 2 za 1 postanowiłam go wypróbować i nie zawiodłam się na nim w ogóle 
Jest dobrze kryjący ale przy tym delikatny nie robi nam na twarzy maski dobrze dopasowuje się do naszej skory   utrzymuje się na niej przez długi czas nie ważąc się w każdych warunkach pogodowych
sprawdziłam go w najbardziej ekstremalnych warunkach i zawsze sprawdzał się na 100 %
do tego wygodne opakowanie z pompką na mnie idealny podkład :)

o ostatniej rzeczy z tego zdjęcia jeszcze wypowiedzieć się nie mogę bo jeszcze nie weszła do użytku ponieważ stosuję inny preparat ale na ten temat powiem wam w innym poście;)

Kolejnymi produktami są 
1. piling myjący z joanny fajna konsystencja jednaj najbardziej urzekł mnie zapach 
2. antycellulitowy żel pod prysznic AA
3. balsam antycellulitowy z Eveline który używam od czasu do czasu nie widzę znacznego zredukowania mojego cellulitu jednak ładnie nawilża i wygładza skore a w okresie letnim daje fajne ochłodzenie


na kolejnym zdjęciu 2 nowe kolory do paznokci  klej do paznokci niestety czasami muszę się poratować zwłaszcza przed jakimś większym wyjściem :) mazak do zmywania lakieru świetna rzecz gdy chcemy w szybki sposób usunąć lakier z skorek :)
oraz paletka cieni przepiękne kolory cieni których nie oddał niestety aparat :(
oraz filtry do ciała z kolastyny SPF 50



Z zakupów to bylo by na tyle :)
teraz mam dla was nie tyle co nowość co małą zmianę ponieważ jakiś czas temu założyłam sobie instagrama jednak nie wiem dlaczego poprzednie konto zostało zablokowane  po prostu któregoś dnia nie mogłam się już zalogować :(
dlatego szybciutko założyłam nowe konto i daje wam teraz link do mojego nowego konta na instagramie :)

http://instagram.com/sylwiafit

zapraszam was serdecznie na zaglądanie na niego ponieważ staram się codziennie coś tam wrzucać;)
 ale tak że proszę was byście w komentarzach zostawiali mi linki do waszych kont na instagramie bym mogła obserwować też was co się u was dzieje :)


pozdrawiam ;*